Wyprawy w Himalaje – Sanktuarium Annapurny

Dzisiejszy wpis stanowić będzie rozwinięcie wątku himalajskiego. Jak wspomniano – to kierunek przyciągający rzesza turystów : każdego roku, z najrozmaitszych zakątków świata. Odkąd Nepal otworzył swe granice dla turystów, by z czasem stać się miejscowością turystyczną – nowym ekspedycjom, zwłaszcza zaś górskim nie ma końca. Nic w tym dziwnego – Himalaje mają świetne warunki, zarówno do łagodnego i nie wymagającego wiele umiejętności, jak i bardziej wymagającego trekkingu po zboczach, a także wspinaczki na najwyższe, najniebezpieczniejsze szczyty. To od trekkingu w tych rejonach dużo ludzi rozpoczyna wyprawy w Himalaje w późniejszych latach. Jednym z najpopularniejszych punktów wypraw po himalajskich ścieżkach jest Sanktuarium Annapurny. Bez wątpienia jest to jeden z najpiękniejszych regionów na całym świecie, a jej wierzchołek zaliczany jest do dziesiątki najwyższych na Ziemi. Annapurna złożona jest z kilku szczytów – by dostrzec ten główny, trzeba się trochę natrudzić – czeka nas wielodniowa, piesza wycieczka. Zapewniam jednak, że jest to wysiłek warty podjęcia – widoki wynagrodzą cały trud. To jedno z niewielu miejsc, w których wędrowcy mają okazję obcowania z lokalną kulturą na żywo. Lokalna ludność uważa Sanktuarium Annapurny za miejsce święte, toteż nietrudno spotkać grupy pielgrzymów zmierzające ku jej szczytowi. Podejście na sam szczyt nie należy do najłatwiejszych – zmierzamy bowiem ku wysokości niemal 8100 m, poruszając się w niezwykle zróżnicowanym ekosystemie – od przedzierania się przez gęsta, tropikalną dżunglę, poprzez bambusy i rododendrony, do krajobrazów zbliżonych bardziej do Płaskowyżu Tybetańskiego.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie niezwykle tajemniczo, a jednocześnie intrygująco brzmią już same nazwy. Jest to z pewnością jedno z tych miejsc, które warto w życiu zobaczyć.